Wielkopolski Portal Senioralny

Trzeba z młodymi naprzód iść…

Trzeba z młodymi naprzód iść…
     Czy zastanawiali się Państwo, dlaczego tak rzadko w naszej społeczności odwołujemy się do mądrości przeszłych pokoleń. Dlaczego nie sięgamy po radę starszyzny? A jeśli już coś dajemy za wzór, to martyrologię, nawet, jeśli na to do końca nie zasługuje?

      Skąd się bierze ten rodzaj lekceważenia doświadczenia, a nawet pewna dla niego pogarda? Usłyszałem kiedyś zdanie: ”ona już swoje przeżyła, nic się jej nie należy”. Przerażające prawda? Nie czerpiemy z wiedzy starych, nie słuchamy rad, nie analizujemy doświadczenia przeszłości. Być może, dlatego, że od wielu, wielu pokoleń, mamy raczej pretensje do poprzedników. Często uzasadnione. Widzimy, co zrobili źle. Mamy żal, że zostawili nam taki świat, który nas nie satysfakcjonuje. Jest oczywistością, że każde nowe pokolenie wnosi nowe wartości. To normalne. Na tym polega postęp. Ale czy musi stawiać na zgliszczach, czy powinno odrzucać wszystko i budować od nowa. Może, chociaż powinno oprzeć się na materialnym dorobku poprzedników? Też nie. Panuje przekonanie, że dziedziczymy biedę, bo ją nam zostawili. Z różnych powodów. Zwykle obciążamy ich tym naszym niepowodzeniem. Dajemy za wzór społeczności Zachodu, które mimo często ciężkich losów, zostawiło materialne fundamenty rozwoju. To tylko część prawdy. Ale też nie potrafimy docenić tego, co po sobie zostawia każde polskie pokolenie, tego bogactwa przeżyć, myśli, wyborów. I nie powinniśmy lekceważyć, także materialnych dokonań. Dziś mamy często do czynienia z demonstracją niezadowolenia i krytyki wobec pokolenia, które wprowadziło Polskę do UE. To bardzo niesprawiedliwe, a nawet głupie. Spełniło się, dzięki niemu, marzenie poprzednich pokoleń o przystąpieniu do tego „elitarnego klubu” państw. To od następnych pokoleń, będzie zależał kształt naszego uczestnictwa w tym klubie. A jednak łatwo przychodzi odrzucenie, lekceważenie i pogarda dla tego niezwykłego osiągnięcia.

     Także w sprawach codziennych pokazujemy niechęć do starszych. Mówimy, że zabierają miejsca pracy młodym, że czas by ustąpili. Nie cenimy ich wiedzy i umiejętności. Nie robią tego także pracodawcy. Na nic zdaje się program 50+, a powinien być 60+. Stąd brak uczestnictwa starych ludzi nie tylko w życiu publicznym, także w instytucjach kultury, a nawet w kawiarniach i innych miejscach publicznych. Pozamykali się w domach, lub ich tam wepchnięto. A przecież jeszcze tyle mają do zrobienia dla wspólnego dobra. Być może źle wychowujemy nasze dzieci. Szacunek dla starości, to nie jest przeprowadzanie staruszki przez ulicę, lub ustąpienie siedzącego miejsca w tramwaju. Zresztą też coraz rzadsze. To nauczenie korzystania ze spuścizny przeszłych pokoleń, z ich mądrości. 

     My seniorzy też coś zmieńmy. Nie oddawajmy pola młodym z powodu starzenia się. Uczyńmy z tego normalną, powolną zmianę pokoleń i nie pozwólmy zaprzepaścić naszego dorobku. On musi im i nam dobrze służyć.

 

Skomentuj

Podając swój adres email oraz Imię/Nazwa użytkownika robisz to dobrowolnie i jednocześnie zgadzasz się na opublikowanie Twojego komentarza oraz Iminia/Nazwy użytkownika oraz zapisanie Twoich danych w bazie osób udzielających komentarze. Redakcja nie będzie tych danych używać w żaden inny sposób, w tym nie będzie wysyłać Tobie żadnych materiałów reklamowych. Twoje dane zostaną zapisane, przechowywane i administrowane przez redakcję (pełne dane w dziale KONTAKT). Masz prawo w każdym momencie do bezpłatnego i skutecznego usunięcia Swoich danych pisząc stosowną prośbę drogą mailową na adres redakcja@brawosenior.pl.

Powrót na górę
um
Rops
logo powiat poznanski
logo poznań

Przedstawione treści wyrażają poglądy realizatora projektu i nie muszą odzwierciedlać oficjalnego stanowiska Samorządu Województwa Wielkopolskiego